FullSizeRender

Kocham owoc w sezonie. Świeżą truskawkę zebraną prosto z krzaka, malinę delikatnie chrupiącą miedzy zębami, kwaśną porzeczkę, która orzezwia, pomarańczę skąpaną w cognacu Grand Marnier, limonkę z bazylią, która wprawia ślinianki w rytm, kwaskowaty rabarbar, który daje obłędny kolor. Cudownie, gdy grają pierwsze skrzypce w moim deserze.